otwórz widżet facebooka

Obwodnica bez rygoru natychmiastowej wykonalności

Dodano 29 grudnia 2011, wpis archiwalny

- Prawda jest taka, że nie ma rygoru natychmiastowej wykonalności, a sprawy wywłaszczeniowe mogą się przeciągać w czasie. To powoduje, że termin rozpoczęcia budowy ulegnie wydłużeniu i w tym momencie jest to decyzja robiąca, mieszkańcom Ziemi Jarocińskiej czy też kierowcom, którzy jadą "jedenastką", duże nadzieje - podkreśla starosta jarociński. - Z jednej strony robią nadzieje, a z drugiej my wiemy, że budowa obwodnicy nie rozpocznie się w ciągu najbliższych dwóch lat - podsumowuje Szymczak. Dla porównania 16 grudnia wojewoda wydał decyzję, dotyczącą budowy odcinka drogi S8 Syców - Kępno - Wieruszów - Walichnowy. Tej inwestycji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.

Na podstawie informacji uzyskanych z Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu wiadomo, że w pierwszej kolejności w 2012 roku nastąpi wypłata odszkodowań za wywłaszenia nieruchomości zabudowanych. - Mieszkańcy Jarocina są w tej szczęśliwej sytuacji, że poza jedną działką przy ul. Glinki, dawnym skupem żywca, nie ma nieruchomości zabudowanych, czyli jeśli dojdzie do konfliktów, sporów dotyczących kwot odszkodowań to będzie to dotyczyło raczej mieszkańców gminy Nowe Miasto, czyli okolic wsi Wolica Pusta - podkreśla Robert Kaźmierczak, przewodniczący Rady Miejskiej w Jarocinie.

Wywłaszczenia nieruchomości niezabudowanych będą miały miejsce dopiero w 2013 roku. - Dobrze, że wykupy w ogóle się rozpoczną, to krok w dobrą stronę, ale najbardziej niepokojąca wiadomość to jest ta, że trudno się doszukać informacji, kiedy rozpocznie się budowa obwodnicy - podkreśla Robert Kaźmierczak. - Nie ma terminu rozpoczęcia budowy obwodnicy, bo nie ma pieniędzy na budowę tej obwodnicy i dopóki nie będzie zagwarantowane pół miliarda złotych trudno mówić o tym, że rozpoczynamy budowę obwodnicy Jarocina - studzi emocje Kaźmierczak. Każdemu właścicielowi nieruchomości, które znajdują się na pasie budowy obwodnica przysługuje odwołanie od decyzji wywłaszczeniowej. - Dobrze by się stało, gdyby właściciele tych nieruchomości, nie wnosili odwołań, bo może to przyspieszyć procedurę - apeluje przewodniczący Kaźmierczak.

×